[ ŁADOWANIE STRONY ]
KAMIL PACHE: DRUŻYNA ZROBIŁA SKOK JAKOŚCIOWY
TRENER ZESPOŁU JUNIORÓW GKS-U KATOWICE PODSUMOWAŁ SEZON W WYKONANIU SWOICH PODOPIECZNYCH ORAZ WYJAŚNIŁ RÓŻNICE MIĘDZY SIATKÓWKĄ PLAŻOWĄ A HALOWĄ. KAMIL PACHE JEST ZDANIA, ŻE SIATKARZE POWINNI WYKORZYSTAĆ CZAS WOLNY NA REGENERACJĘ I WZMOCNIENIE SWOICH ORGANIZÓW.

Rozgrywki ligowe skończyły się pod koniec maja. Biorąc pod uwagę cały sezon jest Trener zadowolony z postawy drużyny?

Zgadza się, pod koniec maja rozegraliśmy ostatni mecz ligowy w rozgrywkach II Ligi Śląskiej. W czerwcu rozegraliśmy jeszcze dwa turnieje organizowane w ramach budżetu obywatelskiego, w których okazaliśmy się bezkonkurencyjni, wygrywając obydwa turnieje. Utwierdziło nas to w przekonaniu, że sezon 2020/2021 był bardzo udany. Myślę, że drużyna podczas rozgrywek zrobiła duży skok jakościowy w każdym elemencie siatkarskim. Dodatkowo, sporo czasu spędziliśmy nad poprawą zdolności motorycznych, co daje nam podstawy do dalszego rozwoju każdego z zawodników.

Siatkarze zakończyli sezon mini turniejami na boisku do siatkówki plażowej. Jakie są główne różnice między grą na piasku, a grą na hali?

Uważam, że siatkówka plażowa to zupełnie inna dyscyplina niż siatkówka halowa. Oczywiście, mówiąc globalnie większość elementów na pierwszy rzut oka może wydawać się taka sama, ale jednak jest wiele różnic. Po pierwsze boisko siatkarskie jest o metr z każdej strony mniejsze. W zespole na boisku gra dwóch zawodników, a nie sześciu jak w siatkówce halowej.  Podczas rozgrywek gra się na otwartej przestrzeni, na piasku, co daje zupełnie inne odczucia. Wiatr, słońce, deszcze powodują, że trzeba się szybko zaadoptować do warunków zewnętrznych, które występują podczas gry. Na hali zazwyczaj mamy takie same warunki na każdym treningu czy meczach ligowych. Przechodząc z hali na tzw. „piasek” ciężko się jest przestawić przede wszystkim do grząskiego podłoża, które na pewno jest bardziej wymagające dla zawodników. Zwykłe poruszanie się po boisku, wykonywanie podstawowych elementów siatkarskich jak atak czy blok na pierwszych zajęciach powoduje duży problem u zawodników. Jeśli chodzi o technikę odbić czy elementy siatkarskie z piłką mamy również kilka różnic. Piłka do siatkówki plażowej jest zupełnie inna niż do siatkówki halowej. Oczywiście dobre przygotowanie fizyczne oraz wysoki poziom techniczny u zawodników halowych powoduje, że mają mniejszy problem z grą w siatkówkę plażową niż zawodnicy o słabszej kondycji i mniejszych umiejętnościach technicznych. Siatkówka plażowa jest dobrą alternatywą i odskocznią, aby po sezonie cieszyć się siatkówką na zewnętrznych obiektach siatkarskich na świeżym powietrzu.

Jakie korzyści płyną z meczów siatkówki plażowej w kontekście siatkówki halowej? Czy w ten sposób zawodnicy mogą dobrze przygotować się do sezonu?

Główną korzyścią jest przede wszystkim kontakt z piłką podczas okresu wakacyjnego. Nie każdy ma możliwość, podczas wakacji, wynajęcia hali sportowej i zebrania min. 12 osób do gry. Widzimy z roku na rok coraz większą liczbę boisk do siatkówki plażowej, które powstają przy otwartych akwenach wodnych, basenach, parkach, a także przy szkołach. Dostęp do takich miejsc powoduje, że zawodnicy mogą doskonalić swój warsztat siatkarski, ale przede wszystkim spędzać aktywnie czas wolny. W każdej akcji zawodnicy muszą być przygotowani do przyjęcia, obrony, ataku czy wystawy, więc na pewno intensywność oraz kontakt z piłką jest częstszy. Daje to zawodnikom dużo możliwości do samodoskonalenia się podczas gry. Oczywiście, spędzanie dużej ilości czasu na boiskach plażowych w okresie wakacyjnym powoduje, że zawodnicy mogą przygotować się dobrze do sezonu. Tak jak wspomniałem wcześniej, trudne piaszczyste podłoże oraz duża intensywność gry pozytywnie wpływa na kształtowanie siły mięśni kończyn dolnych, a także dobre przygotowanie wytrzymałościowe z elementami siatkarskimi.

Czy w trakcie wakacji zawodnicy trenują lub mają do zrealizowania indywidualny plan treningowy?

W pierwszym okresie wakacji zawodnicy przede wszystkim mają czas dla siebie. Większość z nich uczęszcza na siłownie, dbając o swój rozwój fizyczny. Cały czas mają kontakt z aktywnością ruchową. Oczywiście, bliżej sierpnia dostaną plany treningowe, aby przygotować się do obozu, który czeka Nas od 15 sierpnia.

Czy przed startem rozgrywek ligowych drużyna GKS-u weźmie udział w turnieju towarzyskim?

Wszystko się okaże na początku września. Na pewno będziemy chcieli rozegrać kilka sparingów, aby sprawdzić różne ustawienia, a także całościowe przygotowanie do sezonu.

Czy przewiduje Trener zmiany w kadrze zespołu?

W przyszłym sezonie na pewno zabraknie nam trzech osób, które osiągnęły już wiek uniemożliwiający grę w rozgrywkach młodzieżowych. Myślę, że w zespole pojawią się nowe osoby, które pomogą nam w osiągnięciu dobrego wyniku w przyszłym sezonie.

Jakie cele w kontekście najbliższej przyszłości wyznaczy Trener swoim podopiecznym?

Jeśli chodzi o najbliższą przyszłość tak jak powiedziałem na zakończeniu sezonu chciałbym, aby okres wakacyjny był dla nich z jednej strony czasem wolnym do realizacji swoich planów.  Z drugiej strony zwróciłem im uwagę, że jest to również czas, który powinni wykorzystać na odnowę, regenerację, rehabilitację oraz wzmocnienie swoich organizmów przed kolejnym trudnym sezonem. Jeśli chodzi o cele na przyszły sezon na pewno chciałbym zobaczyć tzw. „ogień” na każdym treningu, pozytywną postawę każdego z moich zawodników, ciężką pracę podczas okresu przygotowawczego, a co do celów głównych na razie chciałbym je zostawić dla siebie.

 

POZOSTAŁE WIADOMOŚCI
PODSUMOWANIE SEZONU W LIGACH F1 ORAZ F2
MISTRZOSTWO POLSKI U-15. PODSUMOWANIE SEZONU PIŁKAREK
MAREK SZYMIŃSKI: AKCENTOWALIŚMY WARTOŚCI JAK WSPÓŁPRACA, WSPARCIE
PODSUMOWANIE SEZONU W LIGACH E1 ORAZ E2
POWOŁANIA NA LETNIĄ AKADEMIĘ MŁODYCH ORŁÓW