[ ŁADOWANIE STRONY ]
MAREK SZYMIŃSKI: AKCENTOWALIŚMY WARTOŚCI JAK WSPÓŁPRACA, WSPARCIE
PO BARDZO UDANYM, MISTRZOWSKIM SEZONIE W II LIDZE D1 TRENER MŁODZIKÓW STARSZYCH PODSUMOWAŁ SEZON W WYKONANIU SWOICH PODOPOIECZNYCH. MAREK SZYMIŃSKI PODKREŚLIŁ, ŻE ROZGRYWKI LIGOWE BYŁY WYRÓWNANE.

GKS Katowice wygrał rozgrywki II Ligi D1. Co wpłynęło na końcowy sukces?

Czy sukces… na pracę z młodzieżą patrzymy w Akademii długofalowo. Ale jeśli już chcemy mówić o osiągnięciu sukcesu, to z pewnością wynikał on z dwuletniej ciężkiej, rzetelnej, regularnej, wszechstronnej i oczywiście zaplanowanej pracy. Setki treningów, dziesiątki meczów, tysiące minut spędzonych na boisku i poza nim.

Przez cały sezon drużyna przegrała zaledwie jedno spotkanie. W jaki sposób przygotowywał Trener swoich piłkarzy do meczów?

Szczerze mówiąc chłopcy nie potrzebowali jakiejś szczególnej motywacji. Dotyczyło to zarówno treningów, jak meczów kontrolnych czy mistrzowskich.  Skupialiśmy się zawsze na rozwoju indywidualnym zawodników oraz organizacji gry całego zespołu. Do każdego meczu podchodziliśmy dokładnie tak samo. Skupialiśmy się tylko na najbliższym spotkaniu i na zadaniach, które zawodnicy mieli do wykonania na poszczególnych pozycjach. Niemniej jednak akcentowaliśmy takie wartości jak siła drużyny, współpraca, wparcie. To było widoczne.

Jak oceni Trener poziom gry innych zespołów?

Grupa północna II Ligi Wojewódzkiej  składała się z naprawdę mocnych zespołów. Poza Akademią Sportową z Lublińca oraz KS Stradomem Częstochowa, pozostałe drużyny prezentowały bardzo wyrównany, wysoki poziom umiejętności. Zarówno Górnik Zabrze, Rozwój Katowice, Stadion Śląski, Skra Częstochowa, jak i Piast Gliwice to świetne, dobrze zorganizowane zespoły. Wynik końcowy rywalizacji zawsze pozostawał sprawą otwartą, chociaż to GieKSa najczęściej wygrywała. Co prawda wyniki w tym wieku może nie są najważniejsze, ale z pewnością wpływają motywująco na chłopców.

W 14 meczach GieKSa straciła zaledwie 12 goli, co jest najlepszym wynikiem w lidze. Jaka jest recepta na skuteczną grę w obronie?

Praca, praca, praca. Oczywiście całego zespołu. Wszyscy atakujemy i też wszyscy bierzemy udział w fazie bronienia. Wiele bramek strzelali bądź asystowali przy nich obrońcy, którzy podobnie jak zawodnicy ofensywni, świetnie pracowali w działaniach obronnych. Tak powinien funkcjonować dobry zespół. Wynikało to jednak z pracy wykonanej na treningach oraz inteligencji piłkarzy w warunkach meczowych. W poprzednich sezonach także byliśmy świetnie zorganizowani w bronieniu i traciliśmy zwykle najmniej bramek, ale w fazie atakowania nie byliśmy zadowalająco skuteczni. Ten sezon był wręcz idealny pod względem równowagi w poszczególnych fazach gry.

Po zakończonym sezonie odbyła się celebracja tytułu na stadionie przy Bukowej. Jak podobało się Trenerowi takie zwieńczenie rozgrywek?

Jest czas na pracę i czas na świętowanie, celebrowanie dobrego wyniku. Chłopcy swoją postawą zasłużyli na duże brawa i celebrację swojego osiągnięcia. Jej forma była bardzo oryginalna i zostanie zapamiętana na zawsze. Jednak pewien etap szkolenia dobiegł końca, teraz czas na przejście do kategorii trampkarza młodszego i gry na pełnowymiarowym boisku. I jeszcze więcej pracy treningowej przed zawodnikami.

Korzystając z okazji jeszcze raz chciałbym podziękować (oczywiście wraz z Trenerem Robertem Nowakiem) wszystkim chłopakom za wzorową postawę podczas naszej dwuletniej współpracy. Wielkie podziękowania należą się również Rodzicom, którzy byli pomocni i dyspozycyjni na co dzień, a także dawali ogromne wsparcie w każdym dosłownie meczu. Bez Was drodzy Państwo byłoby o wiele trudniej.

POZOSTAŁE WIADOMOŚCI
PODSUMOWANIE SEZONU W LIGACH F1 ORAZ F2
MISTRZOSTWO POLSKI U-15. PODSUMOWANIE SEZONU PIŁKAREK
PODSUMOWANIE SEZONU W LIGACH E1 ORAZ E2
KAMIL PACHE: DRUŻYNA ZROBIŁA SKOK JAKOŚCIOWY
POWOŁANIA NA LETNIĄ AKADEMIĘ MŁODYCH ORŁÓW