[ ŁADOWANIE STRONY ]
PUCHAR POLSKI: GKS KATOWICE 2-1 SLAVIA RUDA ŚLĄSKA
GKS KATOWICE WYGRAŁ ZE SLAVIĄ RUDA ŚLĄSKA I TRYUMFOWAŁ W PUCHARZE POLSKI PODOKRĘGU KATOWICE!

GKS Katowice: Korczak, Cholerzyński, Pietrzyk, Wodnicki, Bród, Partyka, Komandera, Żebrowski, Karcz, Ślusarczyk, Nowak oraz Krzyżek, Warmuz, Krawczyk, Prus, Król, Zając, Korus.

Slavia Ruda Śląska: Latra, Dolecki, Stasiak, Zmitrowicz, Mikołajczyk, Kowynia, Majcher, Rejmanowski, Lux, Witor, Szubert oraz Wojtkowiak, Komor, Gola, Jamrozy, Kuter, Bergamostro.

Bramki: Pietrzyk, Cholerzyński, Szubert.

GKS Katowice wygrał ze Slavią Ruda Śląska 2:1 i zdobył Puchar Polski Podokręgu Katowice! Od samego początku spotkania oba zespoły zaciekle walczyły o każdy metr boiska. Zawodnicy zdawali sobie sprawę, że jest to mecz o wysoką stawkę. GieKSa starała się szybko i składnie operować piłką w środku pola, a następnie aktywować skrzydłowych. Akcje Trójkolorowych momentami wyglądały bardzo efektownie. Lepszą okazję do zdobycia gola wypracowali jednak piłkarze z Rudy Śląskiej. Prawym skrzydłem popędził Witor. Napastnik mocno wstrzelił piłkę w pole karne, ale skutecznie interweniował Korczak. Katowiczanie odpowiedzieli strzałem Żebrowskiego. Futbolówka poszybowała jednak nad poprzeczką. Po chwili świetną szansę miał Pietrzyk. Piłka po dośrodkowaniu z rzutu rożnego kozłowała w polu karnym z czego skorzystał atakujący. Na posterunku był jednak Latra. Obrońcy Slavii mieli problemy z akcjami oskrzydlającymi GKS-u Katowice. Pod bramką brakowało niestety dokładności. Finał Pucharu Polski momentami przypominał pierwsze spotkanie ligowe między tymi drużynami. Slavia starała zaskoczyć GieKSę długimi zagraniami za plecy defensorów. Nie przynosiło to jednak efektów. Nasz zespół wykorzystał pierwszą stuprocentową okazję do zdobycia gola. Prostopadłe podanie Partyki wyprowadziło Pietrzyka na doskonałą pozycję strzelecką. Napastnik wykorzystał sytuację i pewnym strzałem otworzył wynik. Po chwili piłka znów zatrzepotała w siatce Latry, lecz sędzia odgwizdał spalonego. Przewaga GieKSy nasilała się z każdą minutą. Podopieczni Trenera Mariusza Pańpucha chcieli zdobyć drugiego gola, aby uspokoić mecz. Piłkarze z Rudy Śląskiej również mieli swoje szanse, ale w decydujących momentach brakowało skupienia. Obie strony stwarzały zagrożenie po dośrodkowaniach z rzutów rożnych. Tuż przed przerwą GieKSa podwyższenia prowadzenie. Po celnym dośrodkowaniu z rzutu rożnego bardzo dobrze główkował Cholerzyński. Piłka odbiła się jeszcze od poprzeczki i przekroczyła linię bramkową. Po 45 minutach finału GieKSa prowadziła 2:0.

Druga część gry rozpoczęła się od ataków GKS-u Katowice. Widać było, że nasza drużyns chce szybko rozstrzygnąć mecz. Faulowany na prawym skrzydle był Żebrowski. Ze wrzutką po rzucie wolnym poradzili sobie jednak obrońcy Slavii. Po chwili płaski, kąśliwy strzał oddał Komandera, ale piłkę na rzut rożny sparował Latra. Slavia odpowiedziała za sprawą Szuberta, który wślizgiem uderzył piłkę w stronę bramki. Futbolówka minęła jednak słupek. Po błędzie obrony gola kontaktowego zdobyła Slavia. Podczas próby wybicia, piłka odbiła się od jednego z napastników i trafiła pod nogi Szuberta. Atakujący z zimną krwią wykorzystał okazję i silnym strzałem pod poprzeczkę pokonał Korczaka. Slavia po bramce dostała wiatru w żagle. Podopieczni Trenera Jarosława Zajdera odważniej atakowali, szukając szans na doprowadzenie do remisu. GieKSa nie dawała za wygraną. Ponownie na skrzydle faulem zatrzymany został Żebrowski. Z rzutu wolnego uderzał Komandera, ale uderzenie okazało się niecelne. Kilka minut później dobrą okazję miał Ślusarczyk. Napastnik GKS-u starał się położyć bramkarza, który jednak skutecznie interweniował. Pod koniec meczu gra zaostrzyła się. Slavia desperacko próbowała strzelić wyrównującą bramkę, ale nie udało się. GKS Katowice wygrał 2:1 i zdobył Puchar Polski Podokręgu Katowice!

POZOSTAŁE WIADOMOŚCI
GKS KATOWICE NA 4. MIEJSCU W CLJ U-15
PODSUMOWANIE RUNDY JESIENNEJ W LIGACH B1 ORAZ B2
WYJAZDOWA PORAŻKA SIATKARZY
POWOŁANIA DO KADR ŚLĄSKA U-14 I U-13
PODSUMOWANIE RUNDY JESIENNEJ W I LIDZE A1