[ ŁADOWANIE STRONY ]
KLASA OKRĘGOWA: GKS KATOWICE 3-0 CKS CZELADŹ
W 17. KOLEJCE KLASY OKRĘGOWEJ GKS II KATOWICE POKONAŁ NA KOLEJARZU CKS CZELADŹ 3:0. DZIĘKI ZWYCIĘSTWU, GIEKSA UKOŃCZYŁA JESIENNĄ RUNDĘ ROZGRYWKOWĄ NA 4. MIEJSCU W TABELI.

GKS Katowice: Kukulski, Żebrowski, Warmuz, Pietrzyk, Wodnicki, Bród, Komandera, Ślusarczyk, Król, Partyka, Nowak oraz Krzyżek, Prus, Mielcarz, Zając, Pułtorak, Piecuch, Korczak.

CKS Czeladź: Pisarek, Kurasz, Wrona, Woźniak, Gajda, Derlatra, Ledwoń, Muszalik, Madejczyk, Nawrot, Szopa oraz Brygier, Piętka, Krawczyk, Woźniak, Motylski.

Bramki: Ślusarczyk, Pułtorak, Zając.

W 15. kolejce Klasy Okręgowej GKS Katowice wygrał z CKS-em Czeladź 3:0. Na trybunach boiska przy ulicy Alfreda 1 zgromadziła się liczna grupa kibiców gości. Wszyscy oczekiwali dobrego widowiska. W pierwszych minutach obie strony chciały przejąć inicjatywę. GieKSa, w miarę możliwości, starała się zakładać pressing na połowie przeciwnika. Aktywny na lewym skrzydle był Pietrzyk, ale przy próbach ataku dobrze ustawiali się obrońcy CKS-u. Goście stworzyli niebezpieczną sytuację po wrzutce spod linii bocznej, lecz Ledwoń źle złożył się do strzału i nie trafił w piłkę. Po chwili z dystansu uderzył Szopa, ale futbolówka minęła bramkę Kukulskiego. Nasi zawodnicy atakowali głównie skrzydłami, szukając dośrodkowań w pole karne. Kilka razy skutecznymi interwencjami popisał się Pisarek. W spotkaniu było dużo walki, piłkarze walczyli o każdy metr boiska. Po pół godzinie gry kąśliwy strzał zza szesnastki oddał Pietrzyk. Pisarek odbił piłkę przed siebie, ale zdążył ją złapać zanim dopadł do niej Ślusarczyk. Na pięć minut przed końcem GieKSa miała szansę na gola po dośrodkowaniu Komandery z rzutu wolnego. Niestety, Warmuz minął się z piłką. Po chwili bliscy gola byli goście. Po efektowanej akcji lewym skrzydłem do strzału doszedł Ledwoń. Piłka po uderzeniu napastnika odbiła się od słupka i wróciła na boisko. Tuż przed ostatnim gwizdkiem kończącym pierwszą połowę GKS Katowice wyszedł na prowadzenie. Z lewej flanki piłkę dogrywał Król, a znakomitą sytuację wykorzystał Ślusarczyk, który mocnym strzałem pod poprzeczkę otworzył wynik meczu. Po 45. minutach 1:0.

Drugą część gry z wysokiego C zaczęli piłkarze GKS-u. Otwierające podanie Króla wyprowadziło Wodnickiego na dogodną sytuację do oddania strzału. Z uderzeniem naszego kapitana poradził sobie jednak Pisarek. W kolejnej akcji składną, dwójkową akcję przeprowadzili Bród i Partyka, ale kolejny raz czujnością wykazał się bramkarz przyjezdnych. Zawodnicy z Czeladzi mieli problemy z nawiązywaniem akcji ofensywnych. Defensywa GieKSy była skoncentrowana i dobrze zorganizowana. Katowiczanie dążyli do podwyższenia prowadzenia. Celny strzał sprzed pola karnego oddał Wodnicki, ale uderzenie było zbyt słabe, by zaskoczyć bramkarza. Po ładnej akcji indywidualnej do strzału doszedł Król. Piłka minimalnie minęła poprzeczkę. Swoje okazje mieli również goście. Strzał z wysokości pola karnego oddał Szopa i tylko dobre ustawienie Komandery uchroniło Trójkolorowych przed stratą bramki. Zawodnicy CKS-u uważali, że obrońca GieKSy zagrał piłkę ręką, ale protesty na nic się nie zdały - sędzia był nieugięty. Piłkarze z Czeladzi desperackimi atakami chcieli zdobyć bramkę wyrównującą. W ostatnich minutach meczu gra zaostrzyła się, a arbiter często używał gwizdka. Mimo prób gości to GieKSa zdobyła drugiego gola. Partyka podaniem prostopadłym świetnie wypuścił na wolne pole Pułtoraka. Atakujący doskonale wykończył sytuację, strzelając mocno po długim słupku. Tuż przed ostatnim gwizdkiem wynik ustalił Zając, który z bliskiej odległości wpakował piłkę do siatki po podaniu Wodnickiego. GKS Katowice wygrał pewnie, przekonywująco 3:0 i zakończyła rundę jesienną na 4. miejscu w tabeli Klasy Okręgowej.

POZOSTAŁE WIADOMOŚCI
GKS KATOWICE NA 4. MIEJSCU W CLJ U-15
PODSUMOWANIE RUNDY JESIENNEJ W LIGACH B1 ORAZ B2
WYJAZDOWA PORAŻKA SIATKARZY
POWOŁANIA DO KADR ŚLĄSKA U-14 I U-13
PODSUMOWANIE RUNDY JESIENNEJ W I LIDZE A1