[ ŁADOWANIE STRONY ]
PUCHAR POLSKI: GKS KATOWICE 1-3 REKORD BIELSKO-BIAŁA
REKORD BIELSKO-BIAŁA POKONAŁ W FINALE PIŁKARZY GKS-U II KATOWICE 3:1 I SIĘGNĄŁ PO PUCHAR POLSKI ŚLZPN.

GKS II Katowice: Kukulski, Nowak, Cholerzyński, Pietrzyk, Bród, Zając, Krawczyk, Żebrowski, Komandera, Partyka, Wodnicki oraz Krzyżek, Warmuz, Kurek, Król, Prus, Pułtorak, Filipiak.

Rekord Bielsko-Biała: Kotelba, Madzia, Nowak, Mucha, Żołna, Kasprzyk, Feruga, Nocoń, Twarkowski, Kareta, Pańkowski oraz Szumera, Wróbel, Sobik, Wróblewski, Walaszek, Kasprzak, Czaicki.

Bramki: Wodnicki, Nowak, Kasprzyk, Madzia.

Mecz rozpoczął się od ataków Rekordu. Zespół z Bielska cierpliwie rozgrywał piłkę, konstruując akcje ofensywne. Podopieczni Trenera Mrózka próbowali stwarzać zagrożenie dośrodkowując w pole karne GieKSy. Goście mieli szansę po uderzeniu z rzutu wolnego, ale świetnie interweniował Kukulski. Po chwili główkował Pańkowski, ale strzelił niecelnie. GieKSa odpowiadała akcjami oskrzydlającymi, ale zawodnicy Rekordu dobrze ustawiali się w obronie. Nasi piłkarze wykorzystali pierwszą okazję do zdobycia gola! Świetną sytuację na prawym skrzydle wypracował Zając. Prawy obrońca dograł do Wodnickiego, który płaskim strzałem tuż przy słupku pokonał bramkarza! Kilka minut później okazję miał Żołna, ale jego strzał skutecznie obronił Kukulski. Bramkarz GieKSy był w dobrej dyspozycji. Jego szybkie wyjście z bramki zniweczyło obiecującą akcję Muchy. Rekord tworzył kolejne okazje, ale naszym przeciwnikom brakowało skuteczności. W pierwszej połowie więcej bramek nie padło. Do przerwy 1:0.

Drugą połowę z wysokiego C zaczęła GieKSa. Szansę na gola miał Żebrowski, ale dobrze interweniował Kotelba. W odpowiedzi zawodnicy z Bielska stworzyli zagrożenie po rzucie rożnym. Strzał głową Karety był na szczęście niecelny. Rekord doprowadził do wyrównania za sprawą Nowaka. Zawodnik gości precyzyjnie przymierzył z rzutu wolnego wykonywanego sprzed „szesnastki”. Bielszczanie przeważali, kreowali kolejne sytuacje i to przyniosło efekt. Po silnym strzale Muchy piłka odbiła się od poprzeczki. W odpowiednim miejscu i czasie znalazł się jednak Kasprzyk, który głową skierował futbolówkę do siatki. GieKSa szukała okazji do strzelenia bramki wyrównującej. Dobrą szansę z prawej strony miał Krawczyk, ale skutecznie interweniował Kotelba. Trener Mariusz Pańpuch dokonywał zmian w składzie, które miały zmienić obraz gry. Niestety, Rekord poszedł za ciosem i strzelił trzeciego gola. Po składnej akcji piłkę do bramki skierował Madzia. Piłkarze z Bielska tworzyli kolejne okazje. Po dośrodkowaniu z lewego skrzydła głową strzelił Wróbel, ale piłka odbiła się od poprzeczki. Kibice zgromadzeni na stadionie przy ul. Alfreda 1 nie oglądali więcej bramek w tym spotkaniu. Rekord wygrał z GieKSą 3:1 i zdobył Puchar Polski ŚLZPN. Naszym piłkarzom należą się jednak wielkie brawa za świetną postawę w całym sezonie. Dla nas jesteście mistrzami!

POZOSTAŁE WIADOMOŚCI
POWSTAJE ŻEŃSKI ZESPÓŁ GKS II KATOWICE
ZAKOŃCZENIE SEZONU HOKEJOWEGO
ZWYCIĘSTWO MŁODZICZEK W OSTATNIEJ KOLEJCE
RELACJA Z GALI MŁODE BUKI 2022
POWOŁANIA DO REPREZENTACJI ŚLĄSKA U15